habibsite
   Nawigacja
Strona Główna
Linki
Kontakt
Galeria
Szukaj
   Przebudzenie Ziemi
Bohaterowie
NPC
Przygody
Miejsca
Drużyny/Organizacje
Legendy
Przedmioty
Zasady
Podsumowania
Dodatki

Artykuły
Forum drużynowe
   Dzikie Pola
Panowie Szlachta
Kampania
   Stara Kampania PZ
Dawni Bohaterowie
Dawni NPC
Dawne Przygody
Dawne Przedmioty
   Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych użytkowników: 5
Nieaktywowany Użytkownik: 1
Najnowszy Użytkownik: Sethariel
Historia pewnych zbrodni
Historia pewnych zbrodni

Zbrodnia to duże słowo. Na tyle duże, że rzadko dopuszczam się takich przygód, w których byłaby ona motorem napędowej całej przygody. Fakt, duża część przygód oparta jest na zbrodniach. A to trzeba odnaleźć kogoś kto zabił syna, wujka, króla lub dopuścił się innych niesławnych czynów w tym podpaleń, ludobójstw czy gwałtów. W Earthdawnie z tymi elementami bywa różnie. Pewne z tych rzeczy są na porządku dziennym. Nikt jakoś nie zwraca na to uwagi. A jak zwraca, to jest to tylko tłem całej przygody.


Zbrodnia ukryta

Poprowadziłem w życiu setki przygód. Prowadzę już kilkanaście lat i jedną z rzeczy jakich się nauczyłem to odejście od głównych założeń danego systemu chociażby na jedną sesję. Robię tak dość rzadko, jednakże z pełną premedytacją. Są to swego rodzaju przerywniki od głównej kampanii. Bywają więc to przygody z jajem, ale także i detektywistyczne ze zbrodnią w tle. I właśnie o tym drugim rodzaju chciałem napisać.

Pierwszą taką przygodę (podzieloną na dwie sesje, pierwsza to była solówka, druga dla dwóch graczy) poprowadziłem z dziesięć lat temu w systemie Wiedźmin: Gra Wyobraźni. Postać gracza została porwana przez mordercę grasującego po miasteczku Oxenfurt oraz jego uniwersyteckich włościach. Bohaterowi udało się uciec z miejsca kaźni, jednak w tym momencie trafił z deszczu pod rynnę. To on został głównym podejrzanym i musiał dojść do prawdy osaczony ze strony prawa i prawdziwego mordercy wypruwającego wątroby swoim ofiarom.

Druga taka przygoda o której chcę nadmienić, wydarzyła się w Earthdawnie w mieście Wielki Targ. Dwójka bohaterów została wynajęta przez zatroskanego ojca, do odszukania swego syna., który wyszedł z domu i nie powrócił. Bohaterowie zaczęli rozpytywać miejscową ludność. W końcu zaczęli zagłębiać się coraz mocniej w przestępczy świat, gdzie zbrodnia była tylko drogą do celu. I tak poznali ciemną stronę miasta, pełną wykorzystywania młode dzieci do zaspokajania swoich wyuzdanych celów. Poznali od podstaw walkę toczącą się o władzę nad miastem. Usłyszeli plotki o ginących dzieciach za które odpowiedzialny okazał się Horror Nebis.

W obu tych przypadkach bohaterowie zaczęli postrzegać zbrodnię od drugiej strony. Zaczęli przeżywać ją w ten sposób, jakby sami wiedzieli więcej lub nawet sami się jej dopuszczali. Poznali ją od drugiej strony i w każdym przypadku wiedza ta przytłaczała ich, bo wiedzieli, że nie mogą nic zrobić, aby się jej przeciwstawić. Byli zbyt małymi pionkami w grze, które zazwyczaj kończą zasztyletowane lub na dnie rzeki z wielkim kamieniem u szyi.


Zbrodnia z zimną krwią

Zdarzały się też momenty w grze, gdy bohater zabijał lub dopuszczał się innych karygodnych czynów w afekcie lub przez strach. Prym w tej dziedzinie wiedzie jeden z moich graczy – sirserafin. Całkiem niedawno znaleźli staruszka leżącego w krzakach obok obozowiska kilku ludzi wyciętych w pień. Dali dziadkowi czas do wieczora aby się przyznał. Ten szedł w zaparte mówiąc, że jest niewinny (nie ważne czy mówił prawdę czy nie). Wtedy to sirserafin wyjął miecz i zabił z zimną krwią dziadka.

Innym razem opisując przygodę napomknąłem coś o polującym sokole. Gracz – sirserafin – wpadł w panikę, że ktoś ich śledzi i zestrzelił ptaka. Piszę o tym, choć może się to wydawać błahym problemem, gdyż pozostali gracze wykonali typowego "facepalma" i mieli za złe graczowi zamordowanie Pasjom ducha winnego ptaka.


Zbrodnia z głupoty

Legendarne Kryształy Czasu były czasem zbrodni bez kary. Grałem naówczas półelfim złodziejem Snagiem. W drużynie mieliśmy jeszcze człowieka czarodzieja, człowieka zabójcę. Reszta drużyny nie dożyła momentu o którym chcę opowiedzieć. Wiele razem przygód przeżyliśmy na Orchii. W końcu po wielu wojażach powróciliśmy z Orchii Małej na Orchię Dużą. Po wizycie w Gaście udaliśmy się na północ, gdzie zatrzymaliśmy się w karczmie. Z tego co pamiętam byliśmy poszukiwani za wiele przestępstw i w głowie zaświtał nam plan. Otóż byliśmy w posiadaniu niezwykłego kielicha. Osoba pijąca z niego zamieniała się ciałami z osobą pijącą po niej. Kielich miał jedno ograniczenie, które właściwie było jego zaletą. Można było podać martwej osobie kielich i przetransportować jego duszę do żywej. Ograniczenie było jedno, trzeba było to zrobić najpóźniej w godzinę po śmierci. Jak się później okazało działało to także na konie.

Będąc w karczmie udało nam się pozbyć gości i córkę karczmarza zamknęliśmy w piwnicy. Chyba nawet z karczmarzem krasnoludem. Czekając na gości nudziło nam się, a gdy już ci się zjawili to mieliśmy pełne ręce roboty z wymordowaniem ich. W końcu po walce, jako jedyny posiadałem swoje ciało i mogłem zareagować, nasz złodziej zamienił się ciałami z krasnoludką (córką karczmarza) a czarodziej wcielił się w ciało... konia.

Ku przestrodze, aby nikt nam nie przeszkadzał, odciąłem głowy martwych ludzi, zaostrzyłem pale i porozwoziłem je na rozstaje dróg. Głupio myślałem, że to odpędzi od nas kłopoty. Zbrodnie jednak ciągnęły się za nami długim welonem smrodu. Napomknę jeszcze, że w międzyczasie czarodziejowi udało się zostać olbrzymem, który chciał zgwałcić krasnoludkę.

Mistrz Gry nie wytrzymał. Nadeszła kara. Skwitował to krótkim, zostaliście złapani i ścięci. Zbrodnia nie popłaca na dłuższą metę.


Zbrodnia zakończenia

Pisać można by długo w ten sposób, jednakże co chciałem napisać, napisałem. Kończę ten najdłuższy jak dotąd karnawałowy tekst i idę się obijać dalej.

Pozostałe wpisy na Karnawał Blogowy znajdują się tutaj.

Pozdro,
Habib




   Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
   Ostatnie Artykuły
48. Tarcza Harronda
47. Niedościgniony W...
Sesja 15.05.2018
46. Twierdza Shiranum
Sesja 20.04.2018
   Odnośniki
Earthdawn Ajfla
Earthdawn Blog
Earthdawn Owcy
Earthdawn.com.pl
Kosmit Paczy
Wichry Vivane
   Licznik 19012010
free counters
Liczniki na stonę

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie