habibsite
   Nawigacja
Strona Główna
Linki
Kontakt
Galeria
Szukaj
   Przebudzenie Ziemi
Artykuły
Bohaterowie
NPC
Przygody
Miejsca
Drużyny/Organizacje
Legendy
Przedmioty
Zasady
Podsumowania
Dodatki

   Dzikie Pola
Panowie Szlachta
Kampania
   Stara Kampania PZ
Dawni Bohaterowie
Dawni NPC
Dawne Przygody
Dawne Przedmioty
   Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych użytkowników: 5
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: Sethariel
Gospodarka Barsawii
POZOSTAŁE OŚRODKI HANDLU

Krwawa Puszcza
Jak już wspomniałem wcześniej, z Krwawej Puszczy pochodzi głównie kontrabanda, która jednak jest dość cenna. Nigdzie indziej na świecie nie spotkamy przecież takich zwierząt, roślin i magii jakie się w niej znajdują.

Wewnątrz Krwawej Puszczy znajdują się ścieżki służące handlarzom owocami, warzywami, żywym inwentarzem, a nawet magicznymi przedmiotami, które różnią się od tych z innego rejonu lasu. Północna część lasu dostarcza np. esencję żywiołu ziemi, broń i produkty snycerskie, podczas gdy inne są biegłe w produkowaniu przedmiotów codziennego użytku, wyplataniu koszy lub produkcji instrumentów muzycznych.

Sprzedać właściwie można wszystko z tego miejsca. Sama królowa zdaje się nie wiedzieć o całym procederze lub go skutecznie ignoruje. Większość sprzedaży odbywa się poprzez Kaer Eidolon i Południowe Rubieże Krwawej Puszczy, chociaż część esencji żywiołu drewna sprzedawane są Denairastom z Iopos. Najczęściej handluje się unikatowymi roślinami i skórami zwierząt jak chociażby z krwawych małp. Sprzedaje się także unikatowe elfie wyroby jak broń, wino z krwawych jagód czy inne wyroby regionalne. Sprzedaje się także esencje żywiołu ziemi i drewna, krwawe amulety i eliksiry. Handel mimo wszystko jest ograniczony, gdyż kupcy nie chcą narażać się niełasce królowej.

Kratas
Tutaj można kupić wszystko, niekonieczne legalne w innych częściach Barsawii. Miasto leży na starym szlaku prowadzącym do Vivane. W pobliżu leży mniejsze miasteczko Daiche będące pod kontrolą Garlthika Jednookiego. Przywódca miasta czerpie także korzyści dzięki okolicznym ludom oraz odrodzonemu aropagoi T’kambras przemycającemu towary przed K’tenshin.

Kratas nie ma gospodarki jako takiej. W tym miejscu prawie niczego się nie produkuje a jedynie przybywa wymienić lub sprzedać zdobyte lub wyprodukowane dobra.

Powszechnie uważa się, że towary wyprodukowane w Kratas są lichej jakości. Jest w tym ziarno nieprawdy, gdyż jeśli chodzi o produkty dla szemranej klienteli i złodziei, to są one najlepszej jakości.

Ceny najzwyklejszych przedmiotów (jedzenia, codziennego użytku) są często dwa-trzy razy droższe niż w innych rejonach Barsawii. Oczywiście cenę taką mają przedmioty potrzebne miastu, gdyż niewielu dostawców dyktuje ceny. Kradzione rzeczy można tutaj kupić taniej niż w innych rejonach Barsawii, nawet o ¼ taniej. Broń kosztuje podobnie jak w innych miejscach.

Góry Delaryjskie
W Górach Delaryjskich znajdują się pokłady miedzi, srebra i żelaza, które odkryte dzięki Horrorom. Pokłady rudy zostały przejęte przez mieszkających tam Dawców Imion, takich jak chociażby z wioski Miedziany Kocioł (Copper Cauldron). Typowych podziemnych kopalń raczej nie uświadczy się w tych górach. Większość z nich jest odkrywkowa, a ludzie raczej zbierają ów rude niż wydobywają. Zapewne podobnie rzecz ma się z esencją żywiołu ziemi.

Lśniące Szczyty
Trolle z Lśniących Szczytów nie handlują bezpośrednio z innymi Dawcami Imion, wykorzystują do tego swoich braci z podgórza. Od trolli można dostać na pewno kryształ górski, kamienie, metale, żywioły powietrza i ziemi. Wątpię, żeby do czegoś im się przydały większe ilości esencji ognia, więc raczej jej wydobycie z Morza Śmierci jest bardzo ograniczone.

Iopos
Tutaj handluje się wszystkim. Trochę nie pasuje mi wizja miasta kupieckiego w tym miejscu, więc uważam, że handel z resztą Barsawii jest ograniczony. Nie znaczy to, że go wcale nie ma. Wydaje mi się też, że Iopos raczej kupuje niż sprzedaje, chociaż może np. sprzedawać esencję drewna zabraną potajemnie z Krwawej Puszczy lub odkupioną od elfów tam zamieszkujących.

Podejrzewam też, że więcej jest tam Dyscyplin związanych z magią, dlatego też procentowa sprzedaż eliksirów i przedmiotów magicznych może być większa niż gdziekolwiek indziej a przez to tańsza niż w pozostałych rejonach prowincji.
Iopos ma także stocznie statków powietrznych, dzięki którym wydobywają z Morza Śmierci esencje ognia, a oprócz niej na pewno esencję powietrza.

W mieście mieszka 100 tysięcy Dawców Imion rządzonych przez magiczny ród Denairastów. Stojący na jego czele człowiek o Imieniu Uhl rządzi twardą ręką i jest wrogiem każdej potęgi politycznej mającej lub roszczącej sobie jakiekolwiek prawa w Barsawii, stąd też jego nienawiść do Throalu i Thery. Podejrzewam, że odbija się to na znacznie na handlu i niewielu niezależnych kupców raczej nie odwiedza tego miejsca.

Iopos na pewno utrzymuje kontakty handlowe z t’skrangami z Ishkarat oraz trollami z Gór Skolskich, gdzie Iopanie (w Mojej Barsawii) mają swoje własne kopalnie esencji żywiołu ziemi oraz wszelkich rud: miedzi, żelaza, cynku i ołowiu a także metali nieżelaznych.

Jerris
Tutaj handluje się głównie statkami powietrznymi oraz wszystkim co do nich jest potrzebne. Jerris nie byłoby takie bogate i Dawcy imion nie siedzieliby w nim, gdyby nie pieniądze. Nad miastem przechodzi kilka najlepszych prądów powietrznych, dzięki którym można szybko dotrzeć do Vivane, Throalu lub Travaru. Dlatego też wielu kupców ściąga do tego miasta, by móc wynajmować lub kupować nowe statki kupieckie.

Podejrzewam też, że w pewnym stopniu czerpią zyski z Dżungli Liaj: drewno, zwierzęta, roślinność, esencję żywiołu drewna. Esencję żywiołu powietrza z kolei z prądów powietrznych. Miasto jest też doskonałą bazą wypadową dla poszukiwaczy przygód do Zatrutego Lasu oraz dalej, na Pustkowia.



Dżungla Servos
Servos dostarcza roślin, ziół i trucizn, zwierząt, piór, drewna, owoców i postawiłbym też na kamienie szlachetne. Najwięcej z tego zysku czerpie Dom K’tenshin, jednak na pewno są jeszcze inne społeczności, które sporo na tym korzystają jak chociażby niewielkie miasteczka i wioski nad Jeziorem Pyros.

Możliwe są także kopalnie na terenie Dżungli w których wydobywać można wszelkiej maści rudy metali, chociaż na pewno odbywałoby się to na niewielką skalę.

Orkowi nomadzi
Tutaj to może być różnie. Część na pewno sprzedaje skóry z upolowanych zwierząt, same zwierzęta i wszystko co znajdą lub złupią. Nomadzi właściwie są samowystarczalni.

Vivane
Vivane po Pogromie stało się stolicą swojej własnej prowincji, dlatego też umieszczam to duże miasto pod koniec zestawienia. Samo miasto jest jakby oknem do wielkiego Imperium Thery oraz samej Thery leżącej na wyspie. Można tam kupić niemal wszystko, począwszy od niewolników, poprzez egzotyczne zwierzęta i wszelakie dobra luksusowe jakie tylko dusza zapragnie.


PODSUMOWANIE

Powyższa praca zjadła mi bardzo dużo czasu. Wertowanie stron podręczników papierowych jak i elektronicznych to nie łatwa sprawa, gdy przypomnisz sobie jakiś fakt, ale nie pamiętasz na której był stronie lub, co gorsza, w którym podręczniku. Mimo wszystko udało mi się i spłodziłem powyższe dzieło. Nie obyłoby się również bez drobnej pomocy ludzi z forum earthdawn.pl, gdzie podpowiadali mi co nieco o handlu w Barsawii w jej różnych zakątkach.

Nie opisałem też wielu kwestii, które uznałem w pewien sposób za zbędne w opisie globalnej gospodarki Barsawii. Nie opisywałem też wszystkiego co bym pewnie chciał, jednakże albo czasu nie było, albo zapomniało się gdzieś po drodze. Mam nadzieję też, że komuś oprócz mnie przyda się powyższa praca i nie będzie to tylko i wyłącznie marnowanie czasu.

Co do treści pracy należy pamiętać, że w większych miastach znajdziemy też często podział na gildie lub cechy, co prowadzi do większego podziału zadań w społeczeństwie, niż w małych miasteczkach i wioskach, gdzie można samemu sobie uprawiać warzywa i hodować zwierzęta. Tak samo jak domy buduje się razem, a nie zleca się drugiej osobie z cechu budowniczych.

Przedmioty magiczne podobnie jak broń wszędzie właściwie są takie same, dlatego też podszedłem do tych dwóch kwestii dość pobieżnie. Starałem się raczej przedstawić charakterystyczne towary i przedmioty danego ośrodka kupieckiego, niż wypisywać wszystko co można w danym miejscu kupić. Mam nadzieję, że mi się udało.




Strona 4 z 4 < 1 2 3 4
   Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
   Ostatnie Artykuły
56. Spadliśmy do gro...
55. Zostaliśmy podsz...
54. Obarczono nas br...
Sesja 19.06.2019
Sesja 31.05.2019
   Odnośniki
Earthdawn Ajfla
Earthdawn Blog
Earthdawn Owcy
Earthdawn.com.pl
Kosmit Paczy
Wichry Vivane
   Licznik 19012010
free counters
Liczniki na stonę

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie